K.C. Hiddenstorm

Łabędzi Śpiew

Prace zbiorowe

Prawo Mafii

Prawo Mafii

Premiera: 10.02.2021

Jedenaście polskich autorek, a wśród nich opowiadanie K.C. Hiddenstorm "Patrz na mnie"

Mężczyzna pogłaskał ją po włosach.

- To też ci się podobało?

Przejechała mu paznokciami po udzie i powiedziała:

- Bardzo.

Pomógł jej wstać, po czym opadł na kanapę. Sięgnął po stojącą obok szklankę i napił się whisky.

- Powiesz mi, jak się nazywasz? – zapytała Lana z nadzieją. To było wbrew zasadom, i klubu, i jej własnym, ale nie mogła się powstrzymać.

Przyjrzał się jej.

- To dla ciebie ważne?

- Z jakiegoś powodu tak.

Poklepał kanapę obok siebie. Gdy Lana usiadła, zaczął gładzić ją po udzie.

- Jesteś ciekawska. Ta cecha potrafi wpędzić w kłopoty.

- Skoro jestem w takim miejscu, już dawno w nie wpadłam – zauważyła.

Milczał długo i myślała, że już nic nie odpowie, ale wtedy się odezwał.

- James.

Płonąca rzeka

Płonąca rzeka

Osiem opowiadań, które weszły do finału Drugiego Konkursu Literackiego Wydawnictwa Inanna. Wśród nich zwycięski tekst „Madeleine” K.C. Hiddenstorm

Stała przede mną… taka bezbronna… taka niebezpieczna.

W tamtej chwili wydała mi się zbyt idealna, by mogła być prawdziwa. I wydaje mi się taka nawet teraz. Mogą upłynąć lata, a ja wciąż będę ją pamiętał jako dziewczynę z wiecznie rozmarzonymi fiołkowymi oczami, wargami z błąkającym się na nich uśmiechem Mony Lisy, alabastrową skórą i ogniem napędzającym to smukłe ciało.

- Cześć – powitała mnie. Nie wydawała się zaskoczona moim widokiem.

Czekałaś na mnie, Madeleine? Chciałaś, żebym przyszedł?

- To dla ciebie. – Wyciągnąłem zza pleców rękę z bukietem. Miałem nadzieję, że lubiła róże.

Dopóki śmierć nas nie rozłączy

Dopóki śmierć nas nie rozłączy

Dziewiętnaście opowiadań. Wśród nich „Piękny widok” K.C. Hiddenstorm

Kiedy drzwi windy się zamknęły, David przywarł do Emily, zasypując ją pocałunkami. Pachniała obłędnie, smakowała jeszcze lepiej. Młodością, wolnością, pożądaniem. Była jego biletem do wspanialszego świata, ogniem mieszającym się z krwią. Przy niej prawie mógł uwierzyć, że wszystko będzie dobrze, że życie wcale nie wali mu się na głowę. Swoim blaskiem na krótką chwilę odsuwała gorzki smak porażki, tłumiła ból, dawała mu nadzieję.

Na chwilę.

Na tę jedną, krótką chwilę.

Informacja o ciasteczkach

W celu optymalizacji treści oraz zapewnienia bezpieczeństwa, strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia.